Zasadniczo ten przepis zaczerpnęłam z książki Nigelli Lawson „Kitchen”, ale oczywiście nieco go zmodyfikowałam.
Bardzo brakowało mi w nim czegoś zielonego, dlatego dodałam, bardzo lubianą przeze mnie i Męża, rukolę. Poza tym do kanapki podałam dressing jogurtowy z czosnkiem, który fajnie się z nią komponuje. Nadzienie w kanapce jest aromatyczne i lekko słodkawe dzięki papryce, natomiast dressing jest trochę kwaskowy dzięki jogurtowi i to fajnie ze sobą gra.
Kurczaka pokroiłam na cienkie paski o szerokości ok 1-2 cm i długości 4 -6 cm.
Wrzuciłam je do miski, posypałam oregano, kuminem, dodałam rozgnieciony czosnek, sól, cukier, oliwę, sok z limonki i wszystko wymieszałam i odstawiłam na chwilę.
W tym czasie pokroiłam cebulę na cienkie krążki, które przekroiłam jeszcze na mniejsze kawałki. Pokroiłam paprykę na paseczki o grubości około 1 cm i długości 4-5 cm.
Rozgrzałam łyżkę oleju na patelni, wrzuciłam na nią cebulę i zeszkliłam ją, dusząc przez kilka minut, następnie dodałam kolorową paprykę i wszystko razem dusiłam pod przykryciem jeszcze przez około 10 minut, mieszając często, żeby się nie przypaliło.W tym czasie na drugiej patelni smażyłam paseczki kurczaka, również ciągle je mieszając. Gdy kurczak był miękki i lekko przyrumieniony miejscami, przerzuciłam go do papryki z cebulą i wymieszałam, a następnie zdjęłam z kuchenki.
Na suchej patelni podgrzałam kolejno placki tortilli (można również to zrobić w piekarniku).
Na podgrzanym placku ułożyłam porcję nadzienia, zwinęłam kanapkę w rulon i znów położyłam na gorącej suchej patelni, lekko zrumieniłam z obu stron. Następnie zdjęłam z patelni, przekroiłam na pół na ukos i położyłam na talerzu, na którym wcześniej ułożyłam umytą i odsączoną rukolę. Razem z kanapką podałam dressing z jogurtu i rozgniecionego czosnku.
Fajita z kolorową papryką i kurczakiem ( 4 porcje)
4 tortille pszenne ( albo inne, jeśli wolicie)
nadzienie – kurczak:
3 nieduże pojedyncze filety z kurczaka pokrojone w paseczki
pełna łyżeczka oregano
pełna łyżeczka kuminu mielonego
2 łyżki soku z limonki
płaska łyżeczka soli morskiej
łyżka oleju roślinnego
rozgnieciony spory ząbek czosnku
do smażenia jeszcze jedna łyżka oleju
nadzienie – papryka:
1 średnia cebula pokrojona cienko
1 nieduża papryka czerwona pozbawiona gniazd nasiennych i pokrojona w paseczki
1 nieduża żółta papryka j.w.
1 nieduża pomarańczowa papryka j.w.
łyżka oleju roślinnego
rukola
dressing jogurtowy:
jogurt naturalny (dałam grecki)
rozgnieciony ząbek czosnku
szczypta soli
Smacznego,
Basia
















