Śniadanie musi być proste. Wtedy jest najlepsze.
Świeża bułka z masłem i jajko. Albo kanapka z twarożkiem, najlepiej z własnoręcznie upieczonego chleba.
Moje śniadania mogą się wydać nudne i bez polotu, ale właśnie takie najprostsze smaki dają mi rano najwięcej radości.
Często przygotowuję pasty z twarogu. Odkąd pamiętam, moja Córka zawsze bardzo jej lubiła.
Także moja Mama jest ich zdeklarowaną amatorką, więc kiedy mamy okazję ją gościć u siebie, zawsze pamiętam o przygotowaniu twarożku na śniadanie, właśnie z myślą o Mamie.
Także mój Mąż wykazuje zainteresowanie pastami z twarogu, on jednak –ku naszemu zdumieniu- polewa je octem balsamicznym! Śmieszne, prawda?
Najczęściej robię twarożek z cebulką dymką albo szczypiorkiem, często pomidorem, czasem dodaję świeżego ogórka albo siekaną bazylię.
Dzisiaj zrobiłam twarożek z dodatkiem suszonych pomidorów i okazało się, że to fantastyczne połączenie.
Z chlebem domowej roboty, pierwszym chlebem mojej Córki zrobionym na własnoręcznie przygotowanym zakwasie, to naprawdę najlepsze jedzenie pod słońcem!
Twarożek z suszonymi pomidorami
250-300 g twarogu ( mój był tym razem kupiony „od baby” na placu, ale często kupuję po prostu tłusty z Hajnówki)
6-8 sporych połówek suszonych pomidorów w oliwie z oliwek ( ja miałam teraz pomidory włoskiej firmy Menu, ale używam często też pomidorów firmy Iposea, są dostępne w supermarketach)
mała cebula posiekana
listki świeżego oregano
łyżka majonezu
sól- wg uznania
Przyprawa Włoska (Visana) spora szczypta, albo według uznania
Twaróg rozgniotłam w misce widelcem, dodałam pokrojone w paseczki suszone pomidory, posiekaną cebulę, majonez, sól, przyprawę włoską.
Dodałam listki świeżego oregano.
Mój twaróg był tym razem bardzo wilgotny, gdyby jednak był bardziej suchy, dodałabym trochę zalewy z pomidorów.
Często przygotowuję śniadaniowy twarożek wieczorem poprzedniego dnia, jednak w takiej sytuacji nie dodaję ogórków ( rozmiękną nieprzyjemnie przez noc), a jeśli chcę dać świeże pomidory, to usuwam z nich gniazda nasienne, żeby nie był zbyt rzadki z powodu soku z pomidorów.
Cebula , szczypiorek i suszone pomidory mogą spokojnie w serku nocować 🙂
Basia






















