Bardzo lubię orzeszki piniowe. Kiedy wiem, że mam je w domu,  sięgam  po nie do spiżarki i podjadam…

I wtedy wcale nie muszą być uprażone (choć takie są najlepsze!),  pyszne są takie zjedzone wprost ze słoiczka.

Ale kiedy ich nie mam,  to bardzo odczuwam ich brak.

Ostatnio przez dłuższy czas ich nie miałam, ciągle zapominałam o ich kupieniu, ale  w końcu kupiłam!

I jak to często bywa, trochę zjadłam w drodze do domu. Na szczęście nie wszystkie.

Więc  zostało  trochę  orzeszków do sałatki 🙂

Zrobiłam sałatkę z grillowanymi bakłażanami.

Nauczyłam się jeść i przyrządzać  bakłażany  mieszkając w Egipcie.  I choć z pewnością ich smak tu i teraz odbiega od tamtego wtedy , oczywiście  jest wynikiem tej  inspiracji.

Pokrojone w plastry lub paski bakłażany smażę na oliwie na  patelni, a potem zostawiam w marynacie zrobionej z octu winnego ( albo lepiej balsamicznego), oliwy, czosnku, cukru i soli.

Takie bakłażany mogą  spokojnie poleżeć w lodówce przez kilka dni, albo nawet dłużej.

Można ich użyć do sałatki, grzanek , można zjeść solo  albo  z pieczywem, można też dodać  do  makaronu albo innych dań. Naprawdę możliwości jest wiele, więc warto je mieć w domu takie już przygotowane.

Tymczasem dzisiejsza sałatka była następująca:

sałata lodowa, bakłażan, pomidor, sos pesto, cebula, feta i prażone orzeszki piniowe. Same smakołyki!

Bakłażana pokrojonego tym razem w plastry usmażyłam na oliwie. Posoliłam i smażyłam z obu stron aż bakłażan był miękki.

Zrobiłam wspomnianą  marynatę z octu balsamicznego, cukru, oliwy z pierwszego tłoczenia i rozgniecionego czosnku i do niej przełożyłam  gotowe już bakłażany.

Na talerzu rozłożyłam pokrojoną w paski sałatę lodową, na niej położyłam plastry bakłażana i pomidora oraz piórka cebuli.

Na wierzchu położyłam pokruszoną fetę,  a następnie polałam całość sosem przygotowanym z pesto, oliwy, octu winnego, cukru, rozgniecionego czosnku i soli.

Posypałam prażonymi orzeszkami piniowymi i ozdobiłam listkami świeżej bazylii.

Sałatka z grillowanym bakłażanem, pomidorami, fetą i sosem pesto

na około 3-4 porcje

około pół sałaty lodowej posiekanej w paski

jeden spory bakłażan, posolony i pokrojony  w plastry, grillowany na oliwie z każdej strony

( marynata: ocet balsamiczny , rozgnieciony ząbek czosnku, sól, cukier)

około 100-150g pokruszonego sera feta

3 średnie pomidory pokrojone w plastry

cebula pokrojona w piórka

na sos:

około 50g pesto

ocet winny

oliwa z pierwszego tłoczenia

sól

cukier

rozgnieciony ząbek  czosnku

do dekoracji :

świeża bazylia

prażone orzeszki piniowe

Spróbujcie,  smacznego!

Basia