Kiedy jest cudnie ciepło i słonecznie lunch czy obiad musi być lekki.
Idealna na taki letni posiłek jest w takim razie sałatka.
Niekwestionowaną zaletą sałatek jest niesamowita łatwość ich przygotowania i nieograniczone możliwości łączenia składników.
Cóż , wszystko zależy od nas i naszej kreatywności ;-).
Zachęcam Was do eksperymentowania, bo w sałatce naprawdę można połączyć wszystko z wszystkim bez obawy, że coś nie wyjdzie. Oczywiście, jeśli tylko mamy ochotę na takie połączenie.
Można dodawać kawałki upieczonych czy grillowanych mięs, drobiu czy ryb, które pozostały z poprzedniego dnia ( oczywiście, jeśli przez ten cały czas przebywały w lodówce!), różne sery- utarte czy pokruszone, warzywa świeże i grillowane( na przykład bakłażan czy cukinia), grzanki, suszone pomidory i wiele, wiele innych produktów, które mamy w lodówce.
Dzisiaj przygotowałam sałatkę z wędzonym łososiem.
Niewiele było w niej „konkretnych” składników, zasadnicze to sałata lodowa , sos i wędzony łosoś.
Ale dzięki drobnym ilościom innych dodatków sałatka robi wrażenie urozmaiconej.
Polecam.
Sałatka z wędzonym łososiem, sałatą lodową i różowym sosem
na 1 porcję obiadową
2 garście sałaty lodowej pokrojonej
kilkanaście listków rukoli (opcja)
1 mała młoda marchewka obrana i utarta na grubej tarce
siekana dymka do posypania całości ( około 1 łyżki)
parę oliwek czarnych do przełamania monotonii kolorystycznej 🙂 ( opcja)
1 mały ogórek świeży obrany i pokrojony na plasterki lub wg uznania
50 g wędzonego łososia pokrojonego w paski
łyżka utartego na grubej tarce sera cheddar ( lub innego ostrego)
pieprz świeżo zmielony
sos różowy ( spora łyżka majonezu wymieszanego z łyżką słodko-ostrego sosu chili i małą łyżeczką ketchupu. Chętni mogą sobie to posolić, bo sos jest dość słodki. Jednak w związku z tym, że łosoś jest wystarczająco słony, ja nie dodaję soli do tego sosu. Używam niezmiennie majonezu Dekoracyjnego Winiary)
cytryna do dekoracji i do przyprawienia dla chętnych
Sałatę lodowa ułożyłam na talerzu, na niej marchewkę utartą, ogórka.
Następnie położyłam kawałki łososia i rukolę.
Całość polałam sosem, posypałam dymką, posypałam pieprzem i utartym serem.
Na końcu położyłam oliwki i… gotowe!


