Sezon na szparagi trwa!
Trzeba korzystać z niego zanim się skończy, a to niestety już niedługo.
A może wcale nie „niestety”, może to właśnie fajnie, że szparagi są tylko majowo-czerwcowo?
Wtedy czeka się na nie z niecierpliwością. I nie mogą się wtedy znudzić, bo nie zdążą!
U nas zatem szparagi pojawiają się na stole często.
Omlet ze szparagami, szparagi z boczkiem, makaron ze szparagami…
I tarta ze szparagami!
Było to drugie podejście do tego przepisu. Po raz pierwszy zrobiła taką tartę moja Córka, na kolację powitalną, gdy wróciliśmy dwa tygodnie temu z urlopu. To pozwoliło na skorygowanie receptury i wypracowanie właściwych proporcji składników.
Bardzo ciekawy i jednocześnie niezwykle nieskomplikowany przepis.
Zaczęłam od obrania i ugotowania ziemniaków. Włączyłam też piekarnik, żeby się nagrzał do około 190 stopni.
Gdy ziemniaki były miękkie, odcedziłam je i ugniotłam, jak na puree. Po chwili dodałam do nich utarty ser. W osobnej misce ubiłam szybko jajka ze śmietanką. Następnie wlałam masę jajeczną do ziemniaczanej, przyprawiłam gałką muszkatołową i pieprzem.
Szparagi umyłam, obcięłam zdrewniałe końce i włókna, zblanszowałam je w osolonej lekko wodzie (około 5 minut) i odcedziłam.
Całą blachę ( taką największą, jaka jest w piekarniku) wyłożyłam papierem do pieczenia a następnie ciastem francuskim, brzegi lekko wywinęłam, rozłożyłam na cieście masę ziemniaczano-jajeczną , na masie położyłam szparagi. Włożyłam blachę do piekarnika.
Piekłam tartę około 15 minut, aż brzegi ciasta były złociste.
Polecam ten przepis!
Tarta ze szparagami i ziemniakami
300g ziemniaków
150 ml śmietanki kremówki
350g szparagów ( waga szparagów pozbawionych już zdrewniałych końców i włókien)
2 jajka
100g sera cheddar
100g sera gruyere
opakowanie ciasta francuskiego ( 275 g)
sporo gałki muszkatołowej i świeżo zmielonego pieprzu.
Według mnie nie należy solić masy jajeczno-ziemniaczanej, jeśli posolona była woda do gotowania ziemniaków. Ser jest wystarczająco słony, żeby „dosolić” całą potrawę.
Przy podanej przeze mnie ilości śmietanki masa jest dość sztywna po upieczeniu, dobrze i równo się daje kroić, ale oczywiście nie jest twarda!. Jeśli wolicie luźniejsze nadzienie, lekko rozpływające się, to możecie dać więcej śmietanki. Trzeba też nieco dłużej piec tartę wtedy.
Basia


