Dawno już chciałam upiec domowe croissanty, ale zawsze miałam obawy, czy poradzę sobie z nimi?

No i wreszcie się zdecydowałam! Wprawdzie pieczenie, a właściwie przygotowanie croissantów do pieczenia, to proces dość czasochłonny,  to zdecydowanie warto poświęcić ten czas 🙂

Jako, że croissanty, to francuski pomysł, postanowiłam oprzeć się  na  francuskim przepisie autorstwa Pierre Herme z książki „DESERY, od najprostszych po wykwintne”.

W rondelku roztopiłam 30 g masła, w 170 ml ciepłej wody rozpuściłam drożdże. Do miski robota wsypałam mąkę, sól, cukier, mleko w proszku, roztopione masło i rozprowadzone wodą drożdże. Wprawdzie autor książki sugeruje ręczne wyrabianie ciasta, ja jednak tę pracę zostawiłam mojemu robotowi 🙂

Robot wyrabiał ciasto powoli, aż zrobiło się gładkie. Może być potrzeba dolania większej ilości wody, jeśli ciasto wydaje się być za twarde.

Ciasto przykryte ściereczką  zostawiłam do wyrośnięcia na około 90 minut.

Po wyrośnięciu należy uderzyć ciasto pięścią, żeby opadło i żeby ulotnił się dwutlenek węgla, powstały podczas fermentacji. Następnie należy przykryte ciasto wstawić do lodówki na około godzinę i, kiedy podwoi objętość, znów uderzyć pięścią, żeby opadło, a następnie wstawić do zamrażalnika na 30 minut.

W międzyczasie przygotowałam masło, to znaczy utarłam je na gładką masę.

Ciasto rozwałkowałam na prostokąt o długości 3 razy większej niż szerokość, 2/3 długości posmarowałam połową masła i złożyłam je 3 razy, znów rozwałkowałam i ponownie  złożyłam, a potem powtórzyłam ten proces. Znów rozwałkowałam, rozsmarowałam masło i złożyłam ciasto. Następnie włożyłam je do zamrażarki na pół godziny, a potem  do lodówki.

W lodówce ciasto powinno leżeć przez godzinę, ale nic się nie stanie, jak poleży sobie dłużej. Może nawet poleżeć parę dni. Moje leżało chyba 3 dni, zanim znalazłam czas na pieczenie…

Ciasto wyjąć z lodówki i rozwałkować na placek grubości około 6 mm.

Wykroić  z ciasta trójkąty o podstawie mniejszej niż wysokość, Pierre Herme sugeruje  podstawę 14 cm i wysokość 16 cm. Ja zrobiłam  proporcjonalnie nieco mniejsze.

Każdy trójkąt zrolować i nadać mu kształt rogalika. Ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i przy pomocy pędzla posmarować żółtkiem roztrzepanym z odrobiną wody. Zostawić do wyrośnięcia na godzinę. Po wyrośnięciu jeszcze raz posmarować je żółtkiem.

 

Piec w temperaturze 220 stopni przez 5 minut, a następnie zmniejszyć temperaturę do 190 stopni i piec croissanty jeszcze przez kolejnych 10 minut.

 

Croissanty

24 sztuki

 

30 g masła

10 g drożdży

170 ml wody

420 g mąki typu 450

8 g miałkiej soli

60 g cukru

10 g pełnotłustego mleka w proszku

250 g miękkiego masła

1 żółtko wymieszane z odrobiną wody do posmarowania croissantów

 

 

 

Smacznego,

 

 

Basia