Makaron, to bardzo wdzięczne danie. Można do niego dodać niemal wszystko i z pewnością będzie pasowało. I nie trzeba czekać zbyt długo na efekt. Same zalety.
Dziś właśnie ugotowałam makaron.
Ze wszystkich kształtów makaronu, najbardziej lubię pappardelle. Szerokie, długie, mięsiste wstążki. Ten makaron jest dla mnie taki konkretny!
Sam w sobie jest już niemal daniem, nawet bez dodatków. Mnie wystarczyłoby dodać do niego trochę dobrego masła i parmezanu, czyli najprostszy sos Alfredo.
Jednak wiem, że nie wszystkich to najwyżej usatysfakcjonuje w moim domu, więc zrobiłam bardziej „treściwy” sos.
Z mojego doświadczenia wynika, że jest to ogólnie bardzo lubiana potrawa, rzadko zdarza się jej przeciwnik. Nie dziwię się…

Pappardelle z suszonymi pomidorami i kurczakiem

dla 3 osób
około 400g filetu z kurczaka
ok. 60 g suszonych pomidorów wyjętych z zalewy z olejem słonecznikowym
około 2 łyżek wspomnianej zalewy z oleju słonecznikowego
2 łyżki octu balsamicznego
2 rozgniecione ząbki czosnku
sól, cukier do smaku
suszone oregano, mielony pieprz
około 220g makaronu ( waga przed ugotowaniem)
około 30 g parmezanu świeżo utartego
kilka liści bazylii
10 czarnych oliwek przekrojonych na połówki
(Jeśli z jakiegoś powodu wolicie makaron w wersji wegetariańskiej, to zamiast kurczaka można dodać na przykład podsmażone pieczarki.
Jednak nawet z samymi suszonymi pomidorami jest wyśmienity, polecam! Trzeba tylko dać ich więcej, oczywiście)

Na rozgrzanej patelni, na oleju słonecznikowym (tym z zalewy suszonych pomidorów) podsmażyłam, a potem udusiłam mięso z kurczaka, wcześniej pokrojone w kosteczkę około 2 x2 cm.
Smażyłam około 15-20 minut.
Dodałam suszone pomidory pokrojone w paseczki , ocet balsamiczny, sól, przyprawy, oliwki i podusiłam jeszcze przez chwilę.
W tym czasie ugotowałam makaron. Pamiętajcie, że garnek do gotowania makaronu musi być wystarczająco duży, na każde 100g makaronu potrzeba minimum 1 litr wody.
Gotowy makaron ( oczywiście, gdy był jeszcze al dente) odcedziłam .
Odcedzony makaron przełożyłam od razu na dużą patelnię, gdzie dusił się przyprawiony kurczak z suszonymi pomidorami. Dodałam nieco gorącej wody z gotowania makaronu. Wymieszałam.
Podałam go od razu, z parmezanem , zielonymi listkami bazylii i kieliszkiem białego wina!

Basia