Zacznę od tego, że usprawiedliwię się za jakość dzisiejszego zdjęcia.
Niestety, nie miałam do dyspozycji sprzętu fotograficznego, którego na co dzień używam, i zdjęcia zrobiłam telefonem.
Właściwie mogłam przecież napisać tylko i nie zamieszczać zdjęcia, ale byłoby przecież jakoś dziwnie…
Dzisiejsza danie, to dorsz atlantycki zapiekany ze szpinakiem.
Ostatnio naczytałam się tylu niedobrych opinii o łososiu hodowlanym i jego szkodliwości, że omijam dużym łukiem stoiska z tą rybą. To z pewnością jest przesadzone, ale i tak dość skutecznie zniechęciło mnie do jedzenia łososia, mimo mojej ogromnej sympatii do niego.
Dorsz atlantycki nigdy nie był moją rybą z pierwszego wyboru, ale z braku innych ryb, zdecydowałam się na niego.
Rozgrzałam piekarnik do około 180 stopni. Dorsza pokroiłam na kilka mniejszych kawałków, lekko podsmażyłam na oliwie, skropiłam go cytryną, lekko posoliłam i dałam sporo świeżo zmielonego pieprzu.
Na osobnej patelni lekko poddusiłam rozmrożony szpinak i odparowałam nadmiar wody, dodałam czosnek, sok z około 1/4 cytryny, posoliłam, dodałam płaską łyżeczkę cukru i wymieszałam.
W miseczce roztrzepałam jajko i dodałam śmietankę, odrobinę posoliłam i dodałam sporo pieprzu.
W naczyniu do zapiekania ułożyłam kawałki podsmażonej ryby, pomiędzy kawałkami ułożyłam szpinak, kawałki ugotowanego jajka, wylałam na to delikatnie śmietankę roztrzepaną z jajkiem i wstawiłam do piekarnika. Zapiekałam około pół godziny, aż masa śmietankowa się lekko ścięła i wierzch zrobił się delikatnie rumiany i wtedy gotowe danie wyjęłam z piekarnika.
Bardzo fajnie to danie wyszło. W przeciwieństwie do zdjęcia gotowego dania, dlatego poprzestanę tym razem na zdjęciu dania, przygotowanego dopiero do zapiekania 🙂
Dorsz zapiekany ze szpinakiem
około 500 g dorsza atlantyckiego, choć myślę,że wielu ryb można użyć, łososia z pewnością też 🙂
450 g szpinaku mrożonego
225 g śmietanki kremówki
1 jajko surowe, roztrzepane
1 jajko ugotowane na twardo, ale z takim nie do końca ugotowanym żółtkiem
sól
pieprz
sok z 1 cytryny ( do ryby i do szpinaku)
3 rozgniecione ząbki czosnku
oliwa do smażenia ryby
Można też danie przed pieczeniem posypać parmezanem, ja tym razem tego nie zrobiłam, ale jestem pewna, że parmezan mu nie zaszkodzi 🙂
Smacznego,
Basia


