Ostatnio niezbyt często gotuję makarony.
Niestety…, bo bardzo lubię to robić.
Oczywiście w gotowaniu makaronu chodzi głównie o sos.
Najlepszy sos, to najprostszy sos! Przyrządzony z niewielu, ale najwyższej jakości produktów. Tak jak to jest u Włochów.
I pewnie nigdy nie zmienię zdania w tej kwestii.
Mój ostatni sos do makaronu składał się ze śmietanki, pesto, kurczaka, suszonych pomidorów, ziół i przypraw.
No i utartego parmezanu, oczywiście!
Makaron z kurczakiem i delikatnym sosem pesto
na około 3-4 porcje
400g filetu z kurczaka pokrojonego w kostkę 2cm X 2 cm około
oliwa lub olej do podsmażenia kurczaka
sól, pieprz i czosnek do przyprawienia kurczaka
200ml śmietanki kremówki
50 g pesto ( najlepiej , gdyby było świeże, ale ze słoika tez oczywiście może być . Ja użyłam świeżego, zamrożonego pesto)
50 g suszonych pomidorów ( ja dałam lekko suszone pomidorki koktajlowe w zalewie z oleju słonecznikowego, ale mogą być standardowe suszone pomidory).
ocet winny, sól, pieprz, szczypta cukru
świeże zioła ( oregano, tymianek)
kilka orzechów włoskich posiekanych ( opcjonalnie)
makaron ugotowany al dente ( ilość według uznania)
utarty parmezan ( j.w.)
Na rozgrzanej patelni usmażyłam na oliwie kawałki kurczaka, które przyprawiłam solą i pieprzem .
Dodałam około 1 łyżeczki octu winnego i trochę wody, a potem dalej dusiłam mięso, aż kurczak zmiękł.
Na osobnej patelni podgrzałam śmietankę, aż zaczęła gęstnieć. Dodałam pesto, sól, suszone pomidorki koktajlowe, pieprz i odstawiłam. Równolegle zagotowałam wodę i ugotowałam w niej makaron.
Gdy kurczak był miękki dodałam go do sosu śmietankowo-pestowego, dodałam posiekane liście oregano i listki tymianku.
Sos wymieszałam z odcedzonym właśnie makaronem, położyłam na talerzu, na wierzchu posypałam utartym parmezanem , świeżymi listkami oregano i tymianku i kilkoma posiekanymi orzechami włoskimi.
Smacznego,
Basia



1. Komentarz przez wojt
6/cze/2010 na 10:40
zrobiłem to i było przepyszne! dzięki za przepis! wojtek
2. Komentarz przez Basia
6/cze/2010 na 20:50
Bardzo się cieszę! Proszę próbować dalej moich przepisów i pisać o tym, będzie mi miło 🙂 Pozdrawiam, Basia
3. Komentarz przez Evelyn
24/lis/2010 na 14:51
pyszne!! ja zrobilam z czerwonym pesto ze sloiczka 🙂
4. Komentarz przez Basia
25/lis/2010 na 07:00
Fajny pomysł! Bardzo lubię czerwone pesto, ale rzadko go używam. A ostatnio zupełnie o nim zapomniałam…
Dobrze, że mi przypomniałaś 🙂 Pozdrawiam
5. Komentarz przez makneta
17/kwi/2011 na 15:06
Bardzo dziękuję za ten przepis, sos jest przepyszny, zapisałam ku pamięci przepis na swoim blogu.
Pozdrawiam
Makneta
6. Komentarz przez Basia
17/kwi/2011 na 20:53
Cieszę się, że sos smakował! To bardzo miło czytać takie komentarze:-) Miło tym bardziej, że przecież po to piszę tego bloga, żeby dzielić się z innymi pomysłami na to, co według mnie dobre. Pozdrawiam i dziękuję, że pisząc o tym makaronie zamieściłaś na swoim blogu link do mojego.
Basia
7. Komentarz przez Natalia
19/kwi/2011 na 13:13
chciałabym skorzystać z Pani przepisu jednak nie mam wagi a pesto chcę zrobić sama i nie wiem jak mam przeliczyć to 50g?
8. Komentarz przez Basia
22/kwi/2011 na 06:13
Sprawdziłam na wadze i jedna prawie płaska łyżka pesto ze słoika, kupionego w sklepie, waży około 15 g. Wobec tego 50 g to 3 takie łyżki i jeszcze troszkę:-)
Pozdrawiam
9. Komentarz przez Paulina
16/sty/2012 na 19:04
Dziś zrobiłam to danie pierwszy raz. Ostatnio jadłam podobne w restauracji, bardzo mi smakowało i nie spodziewałam się, że uda się powtórzyć ten smak. Wyszło przepyszne!!! Jak we włoskiej restauracji:) Bardzo dziękuję za ten przepis. Polecam wszystkim! Pozdrawiam
10. Komentarz przez Basia
16/sty/2012 na 22:29
Bardzo mi miło i cieszę się, że smakowało. Pozdrawiam serdecznie i nieustająco zapraszam 🙂
11. Komentarz przez lucy
27/lut/2012 na 12:24
Obłęd. Dobre jak w cafe sanatorium w Sopocie (makaron pesto), tylko, że oni dodają jescze szpinak.
Obłęd, pyszność, brak mi słów!!! NIGDY NIE SCHUDNĘ NA TAKIEJ DIECIE, ale naprawdę nie mogę się powstrzymać, żeby nie zrobić tego raz w tygodniu. UWIELBIAM.
12. Komentarz przez Basia
27/lut/2012 na 13:39
Ale się cieszę, że tak smakuje!
A pesto połączonego ze szpinakiem jeszcze nie próbowałam. Skoro takie fajne, to nie omieszkam wypróbować 🙂
Serdecznie pozdrawiam,
13. Komentarz przez lucy
1/mar/2012 na 11:26
Basiu! Tu się nie ma z czego cieszyć, powinnam Ci rachunek za siłownię wysłać 😉
14. Komentarz przez raczek
31/maj/2013 na 22:17
Danie przepyszne!!!Dziękuję za przepis.Już na zawsze zagości w moim menu
15. Komentarz przez Basia
1/cze/2013 na 16:08
A ja dziekuje za komentarz i mile slowa:-) Ciesze sie, ze makaron smakowal.
Zapraszam na moja strone tez po inne przepisy, mam nadzieje, ze jeszcze cos dla siebie tu znajdziesz.
Serdecznie pozdrawiam