Czuć wiosnę w powietrzu!
Dziś jest piękny dzień, świeci słońce i choć jest tylko parę stopni powyżej zera, jest naprawdę wiosennie.
Ścięłam w ogrodzie gałęzie forsycji i pigwowca i wstawiłam do wazonów, mam nadzieję, że w ciągu kilku dni rozkwitną, a wtedy już zdecydowanie będzie wiosna, …przynajmniej w domu 🙂
Na sobotni obiad ugotowałam zupę z jarzynami i mlekiem kokosowym.
Wprawdzie w pierwszej chwili miałam zamiar urządzić sobie podróż sentymentalną do dzieciństwa i ugotować moją, ulubioną w tamtych czasach, jarzynową zupę przecieraną, ale jednak zmieniłam plany, bo czułam, że mam dziś ochotę na bardziej wyraźne smaki.
Zupa z jarzynami, mlekiem kokosowym i świeżą miętą
3-4 porcje
1 nieduża marchewka
1 nieduża pietruszka
1 nieduży por (biała część)
1 spory ziemniak
pół czerwonej papryki
1 łyżeczka mielonej kolendry
spora szczypta chili
sok z około 1/2 cytryny
2 łyżeczki cukru demerara
sól morska
50 g mleka kokosowego w proszku
listki świeżej mięty
ewentualnie grzanki z bułki (ja zrobiłam)
Do garnka wlałam zimną wodę (około 1 litra), dodałam pokrojone jarzyny, posoliłam i gotowałam, aż wszystkie jarzyny były miękkie. Do gotowania dodałam też kolendrę, chili i cukier.
Zupę przelałam przez sito (żeby pozbawić ją kawałeczków skóry z papryki), a następnie przelałam ją do blendera, dodałam do zupy mleko kokosowe w proszku i zmiksowałam. Zmiksowaną zupę doprawiłam sokiem z cytryny i jeszcze odrobiną soli.
Przygotowałam grzanki z bułki.
Zupę posypaną listkami świeżej mięty (oczywiście doniczkowej) podałam wraz z chrupiącymi grzankami.
Smacznego,
Basia


