Jesień, to czas dyni i grzybów. Podobnie wielu jeszcze innych warzyw i owoców, ale akurat one są według mnie absolutnie przypisane do tej pory roku. Oczywiście możemy zamrażać je i korzystać z nich potem przez całą zimę i dalsze pory. Bardzo to cenię, zresztą! Pewnie też można je jakoś produkować poza sezonem, choć nie wiem, czy się to robi?
Jednak dynia, czy grzyby jesienią mają swój niepowtarzalny charakter.
W dzisiejszej mojej propozycji połączyłam dynię z grzybami i bardzo było to smaczne, choć niezwykle proste połączenie: makaron z dynią i grzybami.
Proporcje mogą być różne, amatorzy grzybów mogą dać ich więcej, a wielbiciele dyni mogą natomiast zredukować ilość grzybów i dodać więcej dyni.
Zaczęłam od przygotowania dyni. Rozgrzałam piekarnik do około 180 stopni i włożyłam do niego dynię pozbawioną pestek i pokrojoną wraz ze skórą na „łódeczki” o szerokości kilku centymetrów,. To jest najfajniejszy, według mnie, sposób „opracowywania” dyni. Odkąd stosuję go, nie mam problemów z obieraniem skóry z dyni. Piekę więc tę pokrojoną dynię, aż będzie dość miękka, żeby pokroić ją, czyli przez około 20-30 minut. Następnie wyjmuję z piekarnika, studzę i potem z łatwością zdejmuję skórkę z niej.
Taką właśnie upieczoną wcześniej dynię pokroiłam w kostkę o boku około 1,5- 2 cm i odstawiłam.
Na patelni, na oliwie zeszkliłam cebulę, dodałam czosnek oraz obrane i pokrojone grzyby i podsmażyłam całość . Posoliłam, dodałam pieprz i kiedy już były miękkie dodałam do nich pokrojoną dynię, a potem śmietankę i chwilę całość dusiłam. Dodałam chili, naprawdę odrobinę octu winnego, pieprz i oregano.
Ugotowałam w międzyczasie makaron.
Makaron odcedziłam, zostawiłam nieco wody z gotowania, na wypadek, gdyby sos był za gęsty.
Przełożyłam makaron do sosu i wymieszałam, trzeba było jednak dodać nieco wody, więc użyłam tej z gotowania makaronu. Trzeba też sprawdzić na tym etapie, czy całość nie potrzebuje więcej przyprawienia, bo jest możliwe, że trzeba dodać na przykład więcej soli. Dodałam listki świeżego oregano i wymieszałam.
Można taki makaron posypać parmezanem, jednak ja tego nie zrobiłam i muszę przyznać, że zupełnie mi go tu nie brakowało 🙂
Makaron z pieczoną dynią i grzybami
około 4-5 porcji
około 400-500 g dyni pokrojonej wraz ze skórą w „łódeczki”( waga przed pieczeniem)
około 300-400 g oczyszczonych grzybów (dałam maślaki)
nieduża posiekana cebula
rozgnieciony ząbek czosnku
około 200 ml śmietanki kremówki
szczypta chili
sól
pieprz
ocet winny
oregano
listki świeżego oregano
oliwa do smażenia
300-350g makaronu ( waga przed gotowaniem, oczywiście)
Smacznego,
Basia


