Krewetki ciągle jeszcze pozostają trudne do zaakceptowania przez część społeczeństwa. Ale obserwując karty menu w krakowskich lokalach muszę stwierdzić, że chyba jednak mają coraz więcej zwolenników. I to mnie cieszy, bo sama jestem ich ogromną amatorką 🙂
I dziś ugotowałam właśnie risotto z krewetkami.
Pierwszy raz gotowałam takie prawdziwe risotto z odpowiedniego ryżu i we właściwy sposób.
Najpierw posiekałam cebulę, na rozgrzanej patelni roztopiłam masło i dodałam do niego cebulę i rozgnieciony czosnek. Smażyłam całość przez parę minut, aż cebula zmiękła. W tym czasie doprowadziłam do wrzenia wywar z kurczaka.
Do cebuli dodałam ryż, zamieszałam i całość smażyłam jeszcze przez parę minut.
Stopniowo dodawałam porcje bulionu i gdy ryż wchłonął płyn, dodawałam kolejną porcję.
Pomidory sparzyłam i obrałam ze skórki, pokroiłam w kosteczkę.
Gdy ryż wchłonął już cały wywar i był lekko twardawy, ale miękki i kremowy w środku, dodałam pomidory, chili i sok z cytryny, posoliłam i odstawiłam.
Na rozgrzanej oliwie podsmażyłam czosnek, dodałam krewetki i smażyłam przez parę minut, a następnie przełożyłam krewetki do ryżu i wymieszałam.
Podałam posypane świeżymi listkami oregano.
Risotto z krewetkami i pomidorami
3-4 porcje
180 g ryżu arborio
600 ml wywaru z kurczaka
cebula posiekana
2 ząbki czosnku (jeden do ryżu, drugi do krewetek)
25 g masła
1 łyżka oliwy
sok z około 1/4 dużej cytryny
około 350 g krewetek obranych, ale z ogonami (waga zamrożonych krewetek)
2 dojrzałe pomidory, dałam podłużne
spora szczypta pokruszonego chili
sól morska
świeże oregano
Smacznego,
Basia


